BLOG

Kiedy temperatura spada natychmiast chowamy się w domach. Zamykamy szczelne okna i barykadujemy drzwi, u których już czekają przeziębienie, grypa i angina. Czy to najlepszy sposób by utrzymać zdrowie? Okazuje się, że nie!

Wietrzenie mieszkania a wirusy

Chorób nie wywołuje zimno samo w sobie – są one wywoływane przez drobnoustroje: wirusy i bakterie. Najpopularniejsze z nich to wirus grypy, rinowirusy wywołujące przeziębienie oraz paciorkowce odpowiedzialne za anginę. Co o nich wiadomo?

Wszystkie trzy drobnoustroje, a także wiele innych, mniej popularnych, które wywołują podobne choroby, rozwijają się w wyższych temperaturach i przenoszą się drogą kropelkową. Oznacza to, że unoszą się w powietrzu i w ten sposób znajdują nowe ofiary.

• Rinowirusy czują się najlepiej w temperaturze 33-34°C – dużo wyższej niż panuje na zewnątrz w okresie jesienno-zimowym.

• Paciorkowce odpowiedzialne za rozwój anginy dobrze poradzą sobie w temperaturze 20-40°C.

• Wirus grypy co prawda dobrze znosi niskie temperatury, ale najlepiej czuje się w suchym powietrzu. Nawilżenie źle na niego wpływa.

Analizując potrzeby bytowe wirusów można zauważyć, że niższa temperatura i nawilżone, świeże powietrze są sprzymierzeńcami ludzi w walce o zdrowie. To nie chłód na zewnątrz będzie odpowiednim dla nich miejscem bytowania, a ciepłe i wygodne, rzadko wietrzone pokoje.

Jakie warunki panują w niewietrzonym mieszkaniu?

W sezonie grzewczym temperatura w zamkniętym mieszkaniu jest wyższa w porównaniu z tą na zewnątrz. Grzejniki wysuszają powietrze – nawet mały ceramiczny nawilżacz wieszany na grzejniku mógłby rozwiązać ten problem. Powietrze w zamkniętym pomieszczeniu „stoi” – chociażby oddychanie powoduje utratę tlenu, który z trudnością może napływać z zewnątrz. Nie ma możliwości naturalnego oczyszczania: powietrze na zewnątrz non stop miesza się i czyści dzięki promieniom słonecznym, deszczom czy nawet mgłom. Brak wietrzenia mieszkania powoduje, że chorobotwórcze drobnoustroje mogą łatwiej się rozwijać, ponieważ warunki są dla nich bardziej sprzyjające.

Jak wywietrzyć mieszkanie?

Po pierwsze: robić to regularnie. Pozwoli to na stałą cyrkulację powietrza, tak niezbędną, by utrzymać jego dobrą jakość. Dzięki regularnemu wietrzeniu pomieszczeń dostarczymy sobie świeżej porcji tlenu. Wywiejemy również nieprzyjemne zapachy. Dobrym rozwiązaniem, by zapewnić stałą cyrkulację powietrza jest rozszczelnianie okien – nowoczesne okna zawsze mają tę funkcję: wystarczy ustawić klamkę w pozycji pomiędzy otwartym a uchylonym. Warto również zainstalować w domu wentylację grawitacyjną i nawiewniki, które pomogą w wymianie powietrza.

Zwłaszcza w najzimniejszych miesiącach nie można pozwolić sobie na utratę energii. Spowoduje to niepotrzebne wychłodzenie i zbędny wzrost kosztów poniesionych na ogrzewanie. To, ile powinno trwać wietrzenie mieszkania w zimie nie może spowodować zbyt dużych strat. Zaleca się, by wietrzenie trwało 3-6 minut i było osiągane za pomocą przeciągu. Wystarczy otworzyć okna w co najmniej dwóch pomieszczeniach i koniecznie zakręcić zawory termostatyczne przy grzejnikach. Takie wietrzenie będzie szybkie i efektywne.

Kuchnia i łazienka – wietrzenie mieszkania a wilgoć

Ważnym aspektem jest też fakt, że brak odpowiedniej wentylacji może prowadzić do zagrzybień i pleśnienia, zwłaszcza w pomieszczeniach o wyższym poziomie wilgotności, takich jak kuchnia i łazienka. Nadmiar wody ze ścian prysznica powinno się wycierać lub osuszać, by nie dopuścić do powstawania szkodliwych dla zdrowia zagrzybień.

Sypialnia – spokojny i zdrowy sen

Najlepiej byłoby spać przy otwartych oknach, ponieważ dostarczają one ciągle świeżego powietrza. Zwłaszcza zimą nie jest to możliwe, dlatego należy zawsze dwa razy: o poranku i tuż przed snem intensywnie przewietrzyć sypialnię, by zadbać o jakość powietrza. Ważne jest też wietrzenie pościeli – pozwala to pozbyć się drobnoustrojów, które mogą w niej mieszkać. Odpowiednia temperatura sypialni i świeże powietrze mogą też polepszyć jakość snu.

Wietrzenie sypialni

Samoczynne wietrzenie? To możliwe!

Zarówno do łazienki i kuchni, jak i do sypialni warto wybrać okna wzbogacone o funkcję samoczynnej wentylacji. W firmie Kapica doskonale wiemy, jak istotne jest wietrzenie, dlatego w naszej ofercie mamy okna Schüco Living. Mogą one być wyposażone w system wentylacyjny Schüco VentoAir+, który pozwala na nieustanną wymianę powietrza przy zamkniętych oknach. Ma on formę nawiewnika zamontowanego u góry okna. Reaguje na zmianę różnicy ciśnienia i w kontrolowany sposób wymienia powietrze wewnątrz domu, nie powodując stałego przeciągu. Nawiewnik VentoAir+ występuje w kolorze szarym i czarnym – dopasowany jest do uszczelek zastosowanych w oknie, dzięki czemu nie zaburza wizualnej spójności elementu.

Co daje wietrzenie mieszkania zimą?

Otwieranie okien zimą daje szereg korzyści:
• pozwala wymienić powietrze na świeże, w którym wyższa jest zawartość tlenu a mniej jest szkodliwego dwutlenku węgla. Świeże powietrze niweluje poczucie duszności i poprawia samopoczucie;
• regulacja temperatury i wilgotności wewnątrz domu pozwala zminimalizować ryzyko chorób przenoszonych przez dobnoustroje i wirusy;
• odpowiednie wietrzenie kuchni i łazienki pozwala zniwelować ryzyko pleśnienia i zagrzybień, a wietrzenie sypialni polepsza jakość snu.

Podsumowanie

Prawidłowe wietrzenie mieszkania pozwala na pozbycie się szkodliwych drobnoustrojów, które mogą zagrażać zdrowiu. Świeże powietrze jest bardzo istotne dla dobrego samopoczucia, zwłaszcza w szeroko pojętym okresie grzewczym, kiedy ogrzewanie może wysuszać powietrze w domach. Dobrze przewietrzone mieszkanie może pomóc nam przetrwać okres grypowy w dobrym zdrowiu. Pamiętajmy o tym nie tylko w domu, ale również tam, gdzie spędzamy równie dużo czasu: w pracy, szkole czy na uczelni.


Skontaktuj się z nami

    Oświadczam, że zapoznałem się z Klauzulą informacyjną w zakresie ochrony danych osobowych dla osób korzystających z formularza kontaktowego" i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Kapica Sp.zo.o.sp.k. Z siedzibą w Zawadzkiem, w celu prowadzenia procesu rekrutacyjnego na stanowisko, na które zgłosiłem swoją kandydaturę.